Zaznacz stronę

Pożegnalny wieczór

Wszystko ma swój początek i koniec. Jutro opuszczamy Jastrzębią Górę i bez większego pośpiechu tniemy do domu. Trochę szkoda, bo miło jest byczyć się, wsłuchiwać się w szum fal i pałętać się po okolicy bez konkretnego celu. Dzisiaj pojechaliśmy do Pucka. Senna...

Pogorszenie aury nadmorskiej

Po dniach upalnych nastąpiła gwałtowna zmiana pogody. Od rana wiało, a Bałtyk szumiał i pomrukiwał groźnie. Można było spodziewać się tego, przede wszystkim prognozy meteo nie kryły pogorszenia aury. Poza tym zbliża się jesień, w jej ramach wszystkie chwyty...

Jeszcze bez tytułu

Stojąc nad brzegiem morza Próbuję fale policzyć, Ponad nimi w przestworzach Z oddali mewa krzyczy. Stopy moczę po kostki, Chłodzę w Bałtyku szumie, Spokój w głowie mam boski, Myśli rodzą się tłumnie. Zgubiony w fali liczeniu, Jest już tysięczna któraś, Chętnie bym...

Wtorek na urlopie

Jak do tej pory pogoda w Jastrzębiej Górze dopisuje. Promienie słoneczne zalewają świat. Jest upalnie, wydaje się, jest lipiec. Błogosławione nieróbstwo już mi przeszkadza, jednak stworzony jestem do pracy i aktywnego wypoczynku. Wprawdzie nie siedzimy, ale pieszo...

Koka i działki

Tematy rzucają się same w oczy. W Jastrzębiej Górze przechodzę obok sklepu o wdzięcznej nazwie KO-KA. Jest to sklep spożywczy, więc wniosek nasuwa się sam, co tam można kupić do spożycia. Ciekawsze jest jeszcze dalej. Za kilkanaście kroków czytam na płocie: DZIAŁKI...