Zaznacz stronę

Po wnukach – wnuczki

Chciałbym kiedyś stwierdzić, napisać albo skrycie zwierzyć się komuś, że marzę o nudzie. Ona dałaby mi maksimum relaksu, ukoiła wszelkie bóle duszy. Tak, oczywiście duszy, bo bóle ciała ich nie mam zamiaru się pozbywać, one nadają wiele sensowności i podsycają chęć...

Narzekanie

Belgia gra z Hiszpanią. Niedawno ktoś w telewizji mamrotał, że zbyt wiele reprezentacji europejskich odpadło w eliminacjach. Analizuję etap rozgrywek ćwierćfinałowych i widzę, że została tylko Argentyna spoza Europy. Szkoda gadać, jeśli chce się narzekać, to zawsze...

Dzisiaj

Kolejny dzień kolonijny wnuków. Przed południem grałem z nimi w karty, najpierw w „Czarnego Piotrusia”, a potem w „wojnę”. Dobrze z nimi gra się, bo nie tracą humory, gdy muszą przegrać. Popołudniową porą pojechaliśmy do Psar, głównie żeby spotkali się z Witkiem. Mimo...

Wczoraj i dzisiaj

Najchętniej zapomniałbym o wczorajszych kłopotach, ale do dzisiaj odczuwam ich skutki. Trochę załamania na zdrowiu zaraz przypisuję problemom sercowym. Okazało się, że mogę mieć inne chwilowe niedomagania. Już kilka razy wspominałem przy różnych okazjach, że...

Pomyślane

Czasu nie złapiesz, to czas złapie ciebie.

Rocznica, wnuki i Mundial

Rocznica śmierci Ojca, to już 44 lata minęło, a zawsze ten dzień mam w pamięci. Wiadomość o zgonie przyszła do mnie, gdy byłem na praktyce w Zakładach Mięsnych w Rybniku. Przebywałem wtedy wraz z Agnieszką i rocznym Mateuszem u mojej najstarszej siostry w Żorach....

Wnuczki i wnuki w domu, czyli „Człowieku nie irytuj się”

W domu jest wesoło z młodym pokoleniem. Marta i Basia zjawiły się przed południem, trzeba było jakoś zorganizować rozrywkę, a to łatwe nie było, bo pogoda raczej nie należała do pięknych. Kiedy nieco się rozpogodziło, Agnieszka wpadła na pomysł, aby wyruszyć w teren...

Nieco chłodniej, nieco gorzej

Zrobiło się chłodniej, sam już nie wiem co jest lepsze. Chyba obecny stan pogodowy, bo łatwiej jest oddychać, człowiek mniej się poci. Jutro niedziela i prognozy donoszą, że nie można liczyć na upał. Dobrze, zwłaszcza dlatego, że będziemy mieli nalot wnuczek i wnuków....

Problemy schorowanego człowieka

Zrobienie szopki nie jest problemem, bo gdyby tak było, to żadnej nigdy bym nie uszył. Bardziej złożony jest sposób komponowanie całości, kiedy chce się zrobić większą całość. Borykam się z zachowaniem proporcji poszczególnych elementów, które mają uatrakcyjnić...