Zaznacz stronę

Złota myśl

Niektóre dni kończą się jedną złotą myślą - należy jak najszybciej położyć się do łóżka. Śmiechu warte jest, że nawet nie wiem kiedy tak się zmęczyłem, co wpłynęło na mnie wyczerpująco. Nawet nie byłem w Parku Wodnym, nie szarpałem się z żelastwem na siłowni, a czuję...

Jesień

Stała się faktem! Jesień 2020 roku. Co nam przyniesie, jakie pewniki, a jakie niespodzianki? Nie wiem, ale zacząłem pisać tekst. Przyszła do nas ot, tak sobie, Jak zmęczony pracą ojciec, Jakby zakurzona trochę, Wystraszyła ptactwo płoche. W sadzie zjadła jedno jabłko,...

Usłyszane dzisiaj

- Gdy przychodzę do pracy, zaraz siadam za biurkiem i zaczynam intensywnie myśleć. - Myśleć, czym by się zająć? - Nie, myśleć kiedy będzie godzina piętnasta.

W siłowni pisane

Pojechałem na siłownię i tam napisałem taki tekst: Nie wiem co znaczy przegrana, Nie widzę jej w duszy planach! Odgryzam dni w kalendarzu, W kolejny rok wbijamy pazur. Bez tarczy do mnie nie podchodź, Gdyż radę dam wszelkim łotrom! Nawet spojrzeniem zabijam, Więc nie...

W domu!!!

Nie będę powielał starego powiedzonka, ale stwierdzić powinienem, że w domu jest fajnie. Nad morzem były cudownie, ale tam pojechaliśmy w sprawie wypoczynku. Dom i wszystko co związane jest z życiem codziennym ma swój niepowtarzalny urok. Zwłaszcza kiedy człowiek ma...

Pożegnalny wieczór

Wszystko ma swój początek i koniec. Jutro opuszczamy Jastrzębią Górę i bez większego pośpiechu tniemy do domu. Trochę szkoda, bo miło jest byczyć się, wsłuchiwać się w szum fal i pałętać się po okolicy bez konkretnego celu. Dzisiaj pojechaliśmy do Pucka. Senna...

Pogorszenie aury nadmorskiej

Po dniach upalnych nastąpiła gwałtowna zmiana pogody. Od rana wiało, a Bałtyk szumiał i pomrukiwał groźnie. Można było spodziewać się tego, przede wszystkim prognozy meteo nie kryły pogorszenia aury. Poza tym zbliża się jesień, w jej ramach wszystkie chwyty...

Jeszcze bez tytułu

Stojąc nad brzegiem morza Próbuję fale policzyć, Ponad nimi w przestworzach Z oddali mewa krzyczy. Stopy moczę po kostki, Chłodzę w Bałtyku szumie, Spokój w głowie mam boski, Myśli rodzą się tłumnie. Zgubiony w fali liczeniu, Jest już tysięczna któraś, Chętnie bym...

Wtorek na urlopie

Jak do tej pory pogoda w Jastrzębiej Górze dopisuje. Promienie słoneczne zalewają świat. Jest upalnie, wydaje się, jest lipiec. Błogosławione nieróbstwo już mi przeszkadza, jednak stworzony jestem do pracy i aktywnego wypoczynku. Wprawdzie nie siedzimy, ale pieszo...