Zaznacz stronę

W domu!!!

Nie będę powielał starego powiedzonka, ale stwierdzić powinienem, że w domu jest fajnie. Nad morzem były cudownie, ale tam pojechaliśmy w sprawie wypoczynku. Dom i wszystko co związane jest z życiem codziennym ma swój niepowtarzalny urok. Zwłaszcza kiedy człowiek ma...

Pożegnalny wieczór

Wszystko ma swój początek i koniec. Jutro opuszczamy Jastrzębią Górę i bez większego pośpiechu tniemy do domu. Trochę szkoda, bo miło jest byczyć się, wsłuchiwać się w szum fal i pałętać się po okolicy bez konkretnego celu. Dzisiaj pojechaliśmy do Pucka. Senna...

Pogorszenie aury nadmorskiej

Po dniach upalnych nastąpiła gwałtowna zmiana pogody. Od rana wiało, a Bałtyk szumiał i pomrukiwał groźnie. Można było spodziewać się tego, przede wszystkim prognozy meteo nie kryły pogorszenia aury. Poza tym zbliża się jesień, w jej ramach wszystkie chwyty...

Jeszcze bez tytułu

Stojąc nad brzegiem morza Próbuję fale policzyć, Ponad nimi w przestworzach Z oddali mewa krzyczy. Stopy moczę po kostki, Chłodzę w Bałtyku szumie, Spokój w głowie mam boski, Myśli rodzą się tłumnie. Zgubiony w fali liczeniu, Jest już tysięczna któraś, Chętnie bym...

Wtorek na urlopie

Jak do tej pory pogoda w Jastrzębiej Górze dopisuje. Promienie słoneczne zalewają świat. Jest upalnie, wydaje się, jest lipiec. Błogosławione nieróbstwo już mi przeszkadza, jednak stworzony jestem do pracy i aktywnego wypoczynku. Wprawdzie nie siedzimy, ale pieszo...

Koka i działki

Tematy rzucają się same w oczy. W Jastrzębiej Górze przechodzę obok sklepu o wdzięcznej nazwie KO-KA. Jest to sklep spożywczy, więc wniosek nasuwa się sam, co tam można kupić do spożycia. Ciekawsze jest jeszcze dalej. Za kilkanaście kroków czytam na płocie: DZIAŁKI...

Urlopowe pisanie

Próbuję coś napisać, nie powiem, żeby nic kompletnie mi nie wychodziło. Niby mam urlop, ale nie od pracy literackiej. Chciałem jeszcze skończyć taki jesienny utworek: Zachodzi słońce wrześniowe Wieczorem coraz wcześniejszym. To odpowiednie jest moment, Żeby liść rudy...

Jastrzębia Góra

Mam to, czego chciałem! Są tacy życzliwi, którzy twierdzą, że sobie zasłużyłem. Urlop nad morzem, naszym polskim Bałtykiem jest dla mej duszy jak balsam na ciężko gojące się rany. Intensywne życie i praca bez ograniczeń czasowych musi wywrzeć ślad zmęczenia na ludzkim...

Urlop… tak!

Marzenia spełniają się. Tak, jeśli są realne. Jestem na urlopie, jeszcze nie w miejscu docelowym, ale pierwszy krok zrobiony. Jutro wyruszamy nad morze, wszystko jest bliższe niż marzenie. Potrzebuję odpoczynku. Tak, jeśli chcę dalej funkcjonować na wysokich obrotach....