Zaznacz stronę

Za kilka dni zakończy się zima, ale jak przypuszczałem nie daje za wygraną i zrobiło się nieco chłodniej. Życzę sobie, żeby jutro nie było przymrozku. Jadę wcześnie do pracy, ale auta nie wprowadziłem pod dach. Dobija mnie skakania po schodach w piwnicy po ciemku, przeciskanie się w garażu między ścianą a samochodem. Zobaczę jutro, czy nie popełniłem błędu.

Życzenia złożyłem najpierw Hance przez telefon, a później zatrzymałem się przed cmentarzem. Mamie nie składałem życzeń, bo nie wiem, co można zmarłym oprócz modlitwy powiedzieć. Urodziny to miła okazja, ale tylko dla żywych, tym zza światów już jest mało potrzebne picie kawy na ich uroczystości.

Kiedyś niedawno wpadłem na pomysł, żeby zamontować jeszcze jedną półeczkę w szafce w kuchni. Agnieszka właśnie dzisiaj zażyczyła sobie, żeby to zrealizować. Całkiem drobna sprawa, a dała jej wiele radości.