Zaznacz stronę

Tak, my możemy sobie spokojnie czekać na Wielkanoc. My, czyli pokolenia żyjące po Jezusie, bo Jemu współcześni tego komfortu nie mieli. Ewangelia nie wspomina nic na temat wiary Jego uczniów w Zmartwychwstanie Syna Bożego, wręcz przeciwnie, z jej treści wynika, że zapanowała niepewność, zwątpienie i strach. Mistrza zamordowano, pohańbiono, a co z nimi będzie?

Jakże nam łatwo pójść do kościoła poświecić pokarmy, jak łatwo je zdobywać w sklepach, jak wspaniale upiec i usmażyć. Kto w Wielką Sobotę zastanowił się nad istotą oczekiwania na radość Wielkanocy? Pewnie przesadzam, bo Jezus umarł także po to, żebym nie martwił się, lecz miał nadzieję na lepszą przyszłość. Jednak byłaby ona jeszcze lepsza i weselsza, gdybym poświęcił tyle samo czasu na rachunek sumienia, ile przeznaczyłem na mycie samochodu.