Zaznacz stronę




Przede mną ciężki tydzień i to wcale nie z powodu nadmiaru obowiązków. Będę zmuszony ciężko myśleć na wieloma sprawami. Przede wszystkim muszę skompletować uzupełnienia w życiorysie dla ZUS-u. Bardziej dla mnie, niż dla tej instytucji, bo przecież każda moja udokumentowana praca stanowi kolejną porcję pieniędzy do emerytury. Burzliwe dzieje spowodowały, że z niektórymi dokumentami mam kłopot. Są w rozsypce i nawet nie wiem kogo za to winić, jedynie siebie samego. Na uzupełnienie braków ma wprawdzie trzy tygodnie, ale wiadomo jak czas szybko leci. Tego świadoma jest każda osoba na emeryturze.