Zaznacz stronę

Smętna sobota i śpiąca, nic się nie chciało robić, nawet ogolić. Teraz właśnie zauważyłem, bo podrapałem się po twarzy. Nie będę się golił przed spaniem, chociaż ma to sens, ale sensowne jest również nieróbstwo i dystans do wszelkich decyzji zmuszających.

Wiele jest takich wydarzeń, które dają pretekst do nabycia czegoś aby poprawić samopoczucie. Wczoraj kupiliśmy nowy dres, bo przecież muszę jakoś wyglądać podczas rehabilitacji w GCR. Takie zachowanie ma sens, bo wprawdzie nie suknia zdobi człowieka, a wygląd świadczy o nim. Poza tym sukni nie kupiłem, to dopiero byłaby sensacja, gdybym na ćwiczeniach pokazał się w szkockim przebraniu.

Zrobiłem remanent w szopkowych elementach już zrobionych. Zastanawiam się, czy jest sens w szyciu kolejnej figurki, skoro mam ich całe pudełko? Powinienem zabrać się do odzienia i uwłosienia, a także do zrobienia większej ilości zwiarzątek.