Zaznacz stronę

Moja przyszłość coraz bardziej się wyjaśnia. W południe dowiedziałem się, że idę do Rept. No, nie tak dosłownie, bo przecież gdybym chciał, to nikt nie musiałaby mnie o tym informować. Zaników pamięci nie mam, więc gdybym szedł, to nie potrzebowałbym informacji.

Poważnie mówiąc czeka mnie pobyt w GCR, nie tak zaraz, ale od 27 maja. Wiadomość bardzo dobra, bo wierzę, że tamtejsza kuracja postawi mnie na nogi w 100%. Poza tym odpocznę, pospaceruję w miejscach dobrze mi znanych, a przede wszystkim blisko domu.

Na razie bardziej myślę o jutrze, bo skoro świt muszę się udać znowu do Zabrza. Tym razem do kardiologa. Jestem bardzo ciekawy, czego dowiem się podczas tej wizyty. Oby było dobrze. Dzisiaj robiono mi badanie krwi, rezultat nie najgorszy.