Zaznacz stronę

Przyznam się, że po raz pierwszy oddałem puszki po piwie w sklepie. Nie napiszę w którym, bo to nie ma kompletnie znaczenia. Już wczoraj pytałem tam jak to zrobić. Żadne niby komplikacje z tym, wystarczy podejść do kasy i już, tak oddać przy kasie i już pieniądze są zwracane.

Tak było, faktycznie stałem przy kasie i… inni też stali i czekali, bo trzeba było połączyć się internetowo z czymś lub z kimś, ale chwilę to trwało. Nie winię obsługi, zresztą trudno tu o takowej mówić, bo nie ekspedientki i ekspedienci są autorami tego zamieszania. W efekcie chyba będę musiał wrócić do kupowania piwa w butelkach, z nimi jest prościej.