Wróciliśmy z urodzin Basi, ależ ona jest już dorosła, dzisiaj ma całe 8 lat. Przedstawia sobą wielką radość z dzieciństwa, jej uśmiech jest rozbrajający. Spotkanie odbyło się w rodzinnej atmosferze, pełne humoru i… Witka, który grał pierwsze skrzypce, było pełno jego małej, ale jakże wielkiej osoby.
Basia zadowolona z prezentów, chyba trafione były w jej marzenia. Już kiedyś wspominałem, że obecnie trudno cokolwiek kupić, a trudność ta polega na nieograniczonej podaży w sklepach. Dawnymi czasy, które wcale mile nie wspominam, wystarczyło kupić w Pewex-ie małe klocki lego i każde dziecko był zadowolone. Ja w sklepach z zabawkami lub tylko przy takowych stoiskach w marketach staję ogłupiały i nie potrafię podjąć decyzji. Agnieszka lepiej sobie z tym radzi.
Dzisiaj jeszcze imieniny Józefa, ciche wspomnienie braterskie…
Jaki ja byłem roztropny parkując w garażu. O świcie temperatura była chwilami o okolicy -3º C. Nie musiałem drapać szyb w aucie. Dlatego dzisiaj postąpiłem podobnie.