Zaznacz stronę




Znowu zapomniałem o uroczystości dotyczącej mnie osobiście, dopiero głosy ze strony rodziny uświadomiły mi, że dzisiaj są moje imieniny. Powód tego niedopatrzenia tkwi w przeobrażeniu kalendarza, a szczegółowo w zmianie wspominania niektórych świętych. W czasach mojej młodości św. Jana Marii Vianney był ulokowany 9 sierpnia w kalendarzu, nie jestem pewien, ale coś mi świta, że jakiś czas także 8 sierpnia. Nie obchodzę imienin, ale patrona szanuję, bo był pozytywną postacią. W Mzykach jest jego sanktuarium, ale mało kto wie, gdzie leży ta wioska, o samym św. Janie Marii chyba wie jeszcze mniej ludzi.