Zaznacz stronę




Tydzień temu było trzynastego, a w dodatku był to przecież piątek, więc dzień pechowy. Nic wtedy nie stało się takiego, co można było podciągnąć pod pojęcie pecha. Za to dzisiaj wszystko się sypie, czego bym nie ruszył, to przynosi niepowodzenie. Jednym słowem dzień mało pomyślny, chociaż obwołany jest właśnie dniem szczęścia. Podejrzewam, że jeśli nie ja, to inni ludzie doznali pomyśności.