lip 1, 2026
Na powitanie lipca chciałem napisać jakiś drobny tekst. Wróciłem z wieczornego spaceru mokry, ale tym razem nie od potu. Padał deszcz, nie przejmowałem się tym wcale, miałem parasol, ale ten zacny ochraniacz tylko nieznacznie mi pomógł. W czasie marszu przypomniałem...