kwi 30, 2026
Na koniec miesiąca mogę stwierdzić, że kwiecień 2026 stał się przełomowy dla mojej przyszłości. Po różnych perypetiach staję na nogi i zaczynam pracować z sensem. Tekst, który męczyłem długo i wydawało mi się, że za długo, został cudownie dzisiaj skończony. Okazało...
kwi 29, 2026
Kolejny dzień rekonwalescencji, udane próby ustabilizowania się fizycznie i psychicznie. Ta druga sprawa jest równie ważna w ogóle, a kiedy człowiek jest ubezwłasnowolniony i co tu ukrywać – bolejący, pozytywne myślenie o przyszłości ma ogromne znaczenie....
kwi 28, 2026
Wychodzę ze szpitala, wierzyć mi się nie chciało, gdy to usłyszałem. Jeszcze nie wiem, o której godzinie, ale już szykowany jest wypis. Kardiochirurgia w Zabrzu jest na tak wysokim poziomie, że wierzyć się nie chce. W duchu się śmieję, że mam takie zezowate szczęście,...
kwi 27, 2026
Tak piszę jakby mnie nie było. Byłem cały czas i to świadomie. Na temat świadomości można by dyskutować, bo w środę odfrunąłem znacznie, ale w ramach umiejętności sympatycznej anestezjolożki. Do krainy trzeźwych wróciłem po kilku godzinach, sama operacja miała trwać 6...
kwi 22, 2026
Długo oczekiwałem na ten moment. Rano będę miał operację serca. Nie wiem kiedy pojawię się znowu na blogu. Oby jak najprędzej.