Trzynastego w piątek wcale nie oznacza możliwości zdwojonego pecha. Dzień przebiegł sprawnie, wiele udało się doprowadzić do szczęśliwego finału. Pierwsza próba w bazylice piekarskiej powiodła się, ale nie dała pełnego obrazu przedsięwzięcia. Mam już takie doświadczenie w realizacji oratorium, że jestem spokojny o efekt.
Moja siostra Basia ma dzisiaj urodziny. Nieważne które, bo nie wiek jest tutaj wyznacznikiem kondycji, ani data. Urodziła się trzynastego czerwca, co nie znaczy, że miała pecha przez całe życie.
Tego dzisiejszego trzynastego może ja de facto miałem nieco pecha, bo z powodu próby nie mogłem się spotkać z gronem przyjaciół licealnych.