Zaznacz stronę

Razem z powietrzem wdychasz nienawiść,

Nic cię nie dławi,

Nie ściska gardła,

I nagła czkawka cię nie napadła.

Razem z pokarmem truciznę zjadasz,

To żadna zdrada,

To żaden podstęp,

Wszystko wydało się bardzo dobre.

Chciałem pisać coś innego, usiadłem i wystukałem te dwie zwrotki. Dzień bardzo twórczy, zakończyłem pisanie tekstów do krótkiego spektaklu. Ciekawe jak zaprezentuje się, bo całość będzie mieszanką moich utworów i innych dodatków. Zwrotki powyższe napisałem w biegu.