Zaznacz stronę

Wydarzenia z końca września mogłyby być dla mnie dobrą wróżbą. Wczoraj znalazłem 1 grosz, a dzisiaj 10 groszy. Czy to oznacza, że jutro zobaczę pod stopami 1 złoty, a pojutrze 10? Cieszyłbym się z dalszej kontynuacji tego ciągu, ale może być zupełnie odwrotnie, nawet jest to bardzo prawdopodobne.

W następny poniedziałek mam zaplanowany przegląd gwarancyjny i wymianę oleju w samochodzie, a tego za darmo nie robią. Kolejna sprawa, to wymiana opon. Już na początku października chciałbym umówić się. Mrozu wprawdzie nie ma, ale ulice zrobią się śliskie, bo liście zaczną opadać, a wraz z wilgocią dadzą świetne podłoże do poślizgu. Wolę mieć prawdziwe szczęście jeżdżąc bezpiecznie, niż iluzoryczne czekając na pieniądze na chodniku.