Zaznacz stronę




Wydawałoby się, że poniedziałek był taki jak zwykle w całym roku. Jednak tak nie było, cały czas czuje się nadchodzący koniec kolejnego etapu życia, funkcjonowania, pracy. Tak, zwłaszcza poczułem koniec pracy, ale także powitałem początek nowych, a zarazem znanych mi od wielu lat miejsc pracy. Ponownie podpisałem umowę na wykonywanie czynności związanych z obowiązkami urzędowego lekarza weterynarii. Mam wytyczone drogi na kolejne dwanaście miesięcy. Jak będzie wyglądała realizacja wytyczonych obowiązków zależeć będzie od mojej kondycji zdrowotnej. Z pewnością jakiś czas pobędę w szpitalu, ale mam nadzieję, że wszystko skończy się pomyślnie. Nie powinienem wchodzi w nowy kalendarz z minorowym nastrojem.