Zaznacz stronę

Kończy się święto, odpust w Zbrosławicach. Mnie czeka jutro przeżycie na Kalwarii w Piekarach Śląskich. O godzinie 19:00 rozpocznie się spektakl według mojego libretta, czyli „Oratorium 100-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Piekarskiej”. Tych form oratoryjnych napisałem już sporo, chronologicznie wygląda to tak:

„Oratorium Śląskie Wziemięwzięci” (2012),

„Żywioły”(2012)

„Jan Paweł II Oratorium Pielgrzym” (2014)

„Misterium Muzyczne Droga Krzyżowa” (2015)

„Ballada o Błogosławionym ks. Jerzym Popiełuszce” (2015),

„Listy na Kresy” (2016),

„Boscy Poszukiwacze” (2017)

„Szlakiem Ikara” (2018)

„Trzy krople krwi” (2019)

„Heroizm Witolda Pileckiego” (2020)

„Oratorium Kalwaryjskie” (2021)

„Oratorium Pszowskie” (2023)

„Oratorium Bytom 770” (2024)

„Oratorium 100-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Piekarskiej” (2025)

To ostatnie z kolei miało prawykonanie w Bazylice, a jutro ma odbyć się premiera, bo właśnie tego dnia, 16 sierpnia 1925 roku odbyła się koronacja. Koncert wydaje się mieć wielkie znaczenie dla Piekar, dla Archidiecezji Katowickiej, dla wszystkich wykonawców i autorów, to znaczy dla Klaudiusza i dla mnie.