Nadal chłodno, a może nawet zimno. To nie są anomalia, maj taki bywa zwłaszcza w pierwszej dekadzie lub nawet do piętnastego. Mrozu jednak nie będzie i ślizgawicy też, więc dzisiaj wymieniłem w autach opony na letnie. Wiadomością minorową jest to, że letnimi oponami pojeżdżę ostatni sezon, są już zużyte. Trzeba będzie pomyśleć o nowych, ale to dopiero za rok.