Zaznacz stronę

Jeśli wypoczynkiem nazwać leniuchowanie lecz to, co robi się bez przymusu i dla rozrywki, to z pewnością wypoczywałem w tę sobotę. Najpierw zakupy w sklepie w pobliżu, dobrze kupuje się w DINO, nawet droga wydaje się bardziej bezpieczna po remoncie pobocza. Z pewnością dobrze chodzi się teraz, kiedy kamienie pobocza są posklejane mrozem.

Następnie wyprawa do Gliwic. Kiedyś lubiłem centrum handlowe ARENA, ale dzisiaj znudziło mnie chodzenie i przyglądanie się artykułom, które nie są mi potrzebne. Jakiś efekt jednak jest, bo kupiłem sobie nową czapkę, taki byle jaki kaszkiet, no nie! Ładny i niedrogi, będę mógł zrobić Agnieszce radość u wyrzucić jeden albo dwa stare i znoszone.

Potem obiad i sjesta, krótka, ale konkretna na tyle, że chciało mi się pojechać do siłowni. Ludzi niewielu dopiero pod koniec mojego pobytu pokazało się więcej chętnych stania się siłaczami lub pozbycia się tego, co zbyteczne na brzuchu.

Ostatnią przyjemnością sobotnią było umycie samochodu. Bywało, że automobil był brudniejszy, ale przecież nie chodzi o to, żeby okleił się do niepoznania koloru.

Oczywiści, cały czas wypoczywałem tak dobrze, że chce mi się teraz spać. Trzeba jakość odpocząć po wypoczynku.