Zaznacz stronę

Pogoda słoneczna, taka prawdziwie zimowa, bo ze śniegiem leżącym na polach. Trochę na chodnikach też i na ścieżkach parkowych oraz cmentarnych. Wiem o tym, bo byliśmy z Agnieszką na niedzielnym spacerze. Ten śnieg na chodnikach, a raczej śnieżno lodowa pokrywa stanowi duże niebezpieczeństwo dla spacerowiczów.

Napisałem dwa teksty, niby temat zamówiony, ale nie znam jeszcze konkretów. Napisałem intuicyjnie, jeśli będą się nadawały, to dobrze, jeśli nie, to straty nie ma. Kiedyś się przydadzą.

Byłem w siłowni, niedziela w tym obiekcie ma zupełnie inny wymiar. Ludzi mało, sami pasjonaci, którzy marzą o lepszej kondycji. Postanowiłem nie męczyć się zbytnio, ale wnet zapomniałem o wyznaczonych normach. Już taki ze mnie stary sportowiec, któremu sił przybywa w miarę zmęczenia.