Kończę tydzień pracy, jeśli czuję zmęczenie, to znaczy, że był pracowity. Jeśli był pracowity, to znaczy, że dobry, że niezły.
A poza tym udał się przegląd samochodu. Tym razem droższy, bo usługa zwiększyła się o 50%. Jeśli kogoś stać na kupno pojazdu, równocześnie powinno go stać na utrzymanie.
Kolejnym pozytywnym punktem jest opłacenie ubezpieczenia za samochód. Dawniej trzeba było dokonywać to osobiście w siedzibie ubezpieczyciela lub u agenta. Teraz ubezpieczyciel sam pamięta o obowiązku. Co kilka dni przypomina o konieczności zapłaty, a wszystko odbywa się elektronicznie. Jeśli naliczona kwota wydaje się zbyt duża, można kontrahenta zmienić w kilka sekund. Pod tym względem warunki funkcjonowanie zmieniły się na lepsze, wygodniejsze.