Przybyliśmy bez szwanku do Włoch, trochę spóźnieni, ale tak bywa. Na autostradach korki, bo jak nie wypadek, to prace drogowe. Teraz o poranku wypoczęci myślimy o jakimś śniadaniu. Trzeba posilić się, bo przed nami cele pielgrzymowania oraz zwiedzanie Padwy.
Bazylika św. Antoniego jest największym kościołem w Padwie, w jego wnętrzu znajduje się grób św. Antoniego Padewskiego. Wprawdzie urodził się w Lizbonie i powinno się o nim mówić, że był ze stolicy Portugalii, ale większość jego życia związana była jednak z Italią, z Padwą. Kolejnym punktem wędrówki będzie Prato della Valle, czyli jeden z największych placów w Europie.
Z Padwy wyruszamy do Loreto, żeby odwiedzić sanktuarium Świętego Domku i oczywiście bazylikę Santa Casa. Udamy się także na cmentarz polski. Chcemy uczcić pamięć spoczywających tam żołnierzy 2 Korpusu Polskiego generała Andersa.