Zaznacz stronę

W siłowni

Pierwszy po pielgrzymce trening w siłowni kosztował mnie dużo… psychicznie. Konkretnie, to nic mnie nie kosztował, bo mam już z góry zapłacony miesięcznie karnet. On wymagał wysiłku, ale też nie fizycznego, całe trudności zogniskowane były na chęciach witalnych....