lip 31, 2025
Czekam samotnie w domu, a na kogo, na co? Na Agnieszkę, bo pojechała odwiedzić Witusia. Przede wszystkim jego, bo najmłodszy wnuczek jest mały, ale już mądry i lubi zupki gotowane przez babcię. Nawet przesłała zdjęcie, żebym też mógł uczestniczyć w radości wizyty....
lip 30, 2025
„…Z matki obcej; krew jego dawne bohatery, A imię jego będzie czterdzieści i cztery…” Oczywiście, nie ja to napisałem! Przepisałem, tak jak oczywistym jest, że to słynny cytat z Dziadów części III Adama Mickiewicza. Konkretnie pochodzą ze sceny...
lip 29, 2025
Lipiec kończy się, przed nami jeszcze jedynie pełne dwa dni. Wiele może zajść, ale nie patrzę pesymistycznie. Nawet w Przemyślu nie miałem momentów zwątpienia. Będzie dobrze, bo zawsze było, zwykle też wiem, że momenty minorowe dają za moment akord do lepszej...
lip 28, 2025
Zapomnienie jest doskonałym lekarstwem na zło, tylko należy o tym pamiętać.
lip 27, 2025
Humor mam niezły, nie nudzę się, myślami wędruję w różne rejony rzeczywistości oraz fantastyczne miejsca. Myśl jest niebywałym wehikułem, cudownie jest przenosić się w nowe rejony zupełnie nieznane. Ona także pozwala tworzyć dzieła, jakich nie powstydziliby się...