Zaznacz stronę

Pisząc kolejny, codzienny odcinek mojego pamiętnika, czytam wpis, który robiłem w roku ubiegłym. Dzisiaj mogłem przypomnieć sobie święto Trzech Króli z 2023 roku. Wynika, że czułem się źle, że z powodu jakiejś choroby lub chwilowego niedomagania nie pojechałem na uliczne, tradycyjne już widowisko związane z Objawieniem Pańskim.

Historia zatoczyła koło i wróciła w podobne tendencje. Na Orszaku Trzech Króli nie byłem, bo… pracowałem. Tak wypadło, nie ma zmiłuj! Dlatego należy stwierdzić, że również, podobnie jak przed rokiem czułem się źle. Któż czuje się dobrze, kiedy inni leniuchują, a delikwent męczyć się musi!