Zaznacz stronę

Inaczej planowałem dzień, a inaczej wyszło. Powody nie są wcale z gatunku problemu lub nieprzewidzianych okoliczności. Nie jestem bezwzględnym panem swojego losu, często trzeba zrobić życzliwy krok w kierunku innej osoby. Poza tym nie przewidziałem subiektywnego powodu. Po prostu nie chciało mi się być gdzieś, gdzie powinienem, a do tego górę wzięło zmęczenie. Chyba zbyt wiele wziąłem sobie na plecy w harmonogramie dnia.

Z jednego nie zrezygnuję. Skieruję kroki na rekolekcje wielkopostne. Warto wysłuchać osoby, która nie ględzi, nie umoralnia, ale wyjaśnia i pokazuje dobre kierunki. Taki jest właśnie ks. Piotr Brząkalik, obecny rekolekcjonista.