Co jest zapisane, to nie ucieknie. Łapię tematy, tworzę zbiór niedokończonych utworów:
Czas przez palce mi się sypie
Jak w klepsydrze suchy piasek,
Gonię go, już ledwo zipię
Co mam zrobić z takim czasem?
A zmieszana z piaskiem pamięć
Także sypie się w nieznane,
Gdy się uda złapać kamień,
Pozostawia w sercu ranę.