Zaznacz stronę

Książka pójdzie do druku. Jeszcze tylko ostatnia korekta i zbiorek ujrzy światło dzienne.

Na tym nie kończę działania. Następne wyzwanie stoi przede mną. Długo się namyślałem… przesadziłem! Długo może nie, ale zupełnie gładko nie było i nie jest. To, co jest napisane kursywą jest początkiem, a dalej samo się potoczy.

Ktoś w zaroślach pod samotnym krzyżem,

Lękiem podszyty ukryć się stara.

Boi się głowę podnieść nieco wyżej.

Podejdźmy bliżej… toć jest to wiara!