Zaznacz stronę

Zrobić rozsądny krok w życiu, to jest sukces. Zrobiłem coś, co mogłem już mieć w grudniu, bo miałem takie uprawnienia. Byłem jednak ostrożny, powikłania zawsze mogą wystąpić. Obecnie przemówił rozsądek. A o czym piszę?

Zaszczepiłem się przeciwko temu wszechświatowemu paskudztwu. Bardziej rozsądne byłoby, gdybym poddał się tej profilaktyce pod koniec tygodnia. Jutro z rana szoruję do pracy, a chociaż daleki jestem od czarnowidztwa, należy brać pod uwagę komplikacje.

Ludzi było sporo w zbrosławickim punkcie szczepień. Nie wiem, czy frekwencję spowodował gwałtowny skok zachorowań, czy chętnych jest tylu codziennie. Faktem jest, że dzisiaj podane wyniki wczorajszego żniwa powodują nastroszenie włosów. Żartów z choróbskiem nie ma, walczyć trzeba wszystkimi środkami.