Zaznacz stronę

Kilka komputerów przeżyłem, czasem padały technicznie, ale udawało się odzyskać większość pisaniny. Dzisiaj sprawdziłem jak się czują dwa dyski zewnętrzne pochodzące z umarłych laptopów.

Ile ja tego mam! Nie wiem komu to się przyda, nawet niezbyt mam pojęcie, co to jest warte. Niektóre utwory są warte, bo były i miałem z nich satysfakcję nie jedynie duchową. Cała reszta wymaga skatalogowania, przejrzenia i ewentualnej korekty.

Po co korekty? A to już zagadka, na którą dostanę odpowiedź niebawem.