nienawidzę poezji
i chyba vice versa
a nawet jestem pewien
te wszystkie jesienie
jak czyjeś oczy
tak wzrok opadający
jak liście powiędłe
złote wspomnienia
przeradzające się w brąz
w fałszywą biżuterię uczuć
jesiennej zimnej poezji
nienawidzę poezji
nienawidzę jesieni
nienawidzę śmierci
Zbrosławice 13.10.2022 r. godz.: 20:10
dlaczego nienawidzę…
mam powody i już!