Zaznacz stronę

Agnieszka zaplanowała wycieczkę do Świerklańca. Zwiedzanie… no, może zbyt dosadne określenie. Powiedzmy, że rzeczowe, bo z przewodnikiem oprowadzanie po parku. Oczywiście obejrzeliśmy Pałac Kawalera, jego zakątki począwszy od poddasza, na piwnicy kończąc.

Dodatkową atrakcją były krótkie występy młodych artystów. Przebrani w starodawne stroje stali w różnych miejscach naszej przechadzki i opowiadali coś na temat posiadłości i właścicieli. Impreza zakończyła się w mauzoleum.

W sumie ciekawa inicjatywa, kolejne uatrakcyjnienie obiektu.