Zaznacz stronę

Śnieg pada jak ogłupiały. Chcieliśmy zimę, to mamy ją w całej krasie. Ciekawe jest czy jutro drogi będą przejezdne. W tej chwili nie wydaje się, żeby przejeżdżały jakieś pługi. Nie dziwię się, bo pewnie czekają, aż przestanie sypać.

Rozgryzam egipską mitologię. Pełno tam tajemnic, fantazji i niejasności. Co miałoby być jasne w religii tworzącej się przez tysiąclecia. Nie wiem, czy jest mi ta lektura potrzebna do czegoś konkretnego. Intuicyjnie sięgam po wiele motywów, a inspiracja rodzi się jakby z boku .

Znowu rzuciłem okiem za okno. Ten śnieg jest fantastyczny.