Zaznacz stronę

„…

– Nie czujesz się samotny?

– A co to znaczy czuć się? Ja jestem, istnieję i to nieważne w jakich sferach zmysłowych, w jakich formach materii albo energii. Czuć się nie muszę, to ty masz mnie czuć i odbierać zmysłami albo wyobraźnią.

– Teoretyzujesz, filozofujesz! Ja chcę wiedzieć, czy nie czujesz się samotny… czy samotność ci nie doskwiera.

– Nie, samotność jest moim wyborem, nie koniecznością. Poza tym mam pod wodą rodzinę, liczną rodzinę. Wychodzę na powierzchnię, żeby zaznać spokoju. Jeśli na brzegu zachce mi się porozmawiać z kimś, to zawsze mogę to zrobić z własnym odbiciem w wodzie. Poza tym mam na piersi takie coś…

Utopiec to mówiąc rozpiął odzież i pokazał…

Kolejny powrót do tematu, który zawsze dodaje mi sił. Utopce są dla mnie demonicznym motorem do dalszej pracy twórczej. Tym razem utopiec miał na piersiach tatuaż. Do czego mu był potrzebny? Przyszłość pokaże, jeśli temat pociągnę dalej.