Zaznacz stronę

Próbuję coś sklecić, jakieś bzdury o kawie…

Słowa jak kawa mocne

I czarne jak espresso…

Może po nich się ocknę,

Twych słów uchwycę nieco.

Bardzo mocne te słowa,

Aż się boję, co dalej?

Nie wiem, gdzie się mam schować…!

Jeszcze ciut kawy nalej!

Jest jeszcze dalszy ciąg, ale sensu mało.