Zaznacz stronę

Lato w pełni. Środowisko przemieniło się w ogromną saunę. Są momenty, że człowiek czuje jakby oddychał ogniem. Nie przesadzam, upał zmusza mnie do lenistwa. Tego fizycznego, bo o umysłowym nie ma mowy. Wysilam mózgowie w kilku sprawach i chociaż ruszać się z tego powodu nie trzeba, to jednak pływam w potoku potu. Praca umysłowa także powoduje wzrost ciepłoty ciała.

Piszę różności. Nie jestem pewien, czy coś z tego będzie więcej, niż sama treść tekstu. Historia pokazała, że jednak warto pisać, tworzyć coś nowego. Prędzej, czy później jakiś pożytek z tego jest. Praca ma wieloraki sens, praca zawsze daje efekt, niekoniecznie w przeliczeniu na pieniądze. One łatwo się wydają, a twórczość pozostaje.