Zaznacz stronę

My

Przez historię oszukani,

Z tożsamości okradzeni,

Po opłotkach się błąkamy,

Zwykle winni cudzych przewin.

Batożeni krwawym gradem,

Chcący rolę grać mesjasza,

Sprzedajemy sobie zdradę,

Według naiwności zasad.

Z ciąż zrodzeni urojonych,

Zwykle z jaja kukułczego,

W sercu hodujemy promyk,

Że nas aniołowie strzegą.

Prawdę zakrywamy gołą.

Przy wątpliwych tkwimy cnotach,

Bo straciliśmy świadomość,

Że nas Bóg ulepił z błota.