Zaznacz stronę

Na dworze piękna pogoda, cudowna końcówka lata, wymarzony wrzesień. Tak, wymarzony, żeby gdzieś wyjechać, oderwać się na chwilę. W Tarnowskich Górach święto miasta, ale chyba nie skorzystam. Nie bawią mnie takie depresyjne okoliczności. Ponoć skromnie, okrojone imprezy do minimalnych rozmiarów.

Wyjechać gdzieś na chwilę się oderwać, tak… W naszym otoczeniu są osoby, które odeszły na stałe, na wieczność. Pogrzeby są nieodłącznymi momentami w istnieniu człowieka. Każdego to spotka, rodzimy się z wyrokiem śmierci.

Zmieniam na chwilę nastrój pisania. Nie jest on odzwierciedleniem rzeczywistego usposobienia. Po prostu finalizuję zaczęty tekst:

Depresja

Pustynia myślenia

Suchy piasek trzeszczy

W mózgowych zakątkach

Mokrych łez już nie mam

W refleksjach złowieszczych

Treść sypka i wątła

Cała wokół przestrzeń

To fatamorgana

Widzenia dziwaczne

W życiu się nie mieszczę

Z głową na kolanach

Piaskiem płakać zacznę