Zaznacz stronę

Nadgorliwość jest podobno gorsza od faszyzmu. Ja dzisiaj zakończyłem pisać rozliczenie lutego, rachunki i całe opisy oddałem do zleceniodawcy, czyli do naszego powiatu weterynaryjnego. Okazało się, że w nowych umowach termin jest oddawania rozliczeń jest bardziej łaskawy. Można papierzyska dostarczyć do 5 dnia miesiąca. Pośpieszyłem się i dobrze, bo mam czas na sprawy literackie.

A sprawy te mają się tak, że cały czas uzupełniam dane do ważnego projektu. Dobrze, że mam z czego wybierać, bo natworzyłem wprowadzeń i propozycji całe mnóstwo. Teraz tylko redaguję i uzupełniam teksty. I tym razem nadgorliwość okazała się zbawienna w skutkach.

Jutro dzień pracy. Nie narzekam, jest jej pod dostatkiem. Bez pracy nie ma kołaczy – tak mówi przysłowie. Ja jednak wolę pieniądze, sam sobie wybiorę smakołyki. W pracy zjawię się punktualnie, nie będę nadgorliwy i nie pojadę zbyt wcześnie.