Zaznacz stronę

Nadal tropik. Czuję się dzisiaj znakomicie, dlatego podejrzewam, że wczorajsza apatia była spowodowana szczepieniem. A już na pewno dwoma czynnikami, czyli immunizacją i wysoką temperaturą zesłaną wprost ze Słońca.

Nie piłem dzisiaj kawy. Nie miałem ochoty. Dziwne jest, że wcale nie odczuwałem senności, zmęczenia, czyli tego, czemu kofeina powinna zapobiegać. Może jutro nadrobię zaległości… Wcale nie chcę! Nie są mi potrzebne dodatkowe bodźce… Przesadziłem z tą czupurnością, nieraz są potrzebne bardzo.

Dzisiaj umówiłem się na spotkanie w sprawie utopców. Nie wiem, co wyniknie z czwartkowej rozmowy, lecz jestem dobrej myśli. Utopce zawsze były niezłym bodźcem w sprawach twórczych. Lepszym niż kawa.