Zaznacz stronę

Zaczynam to coś pisać, niby wiem o czym piszę (tego by brakowało, żebym nie wiedział), ale muszę jeszcze pomyśleć o wzmocnieniu pointy.

Jak cień przychodzi czerni najgęstszej,

Ziarnem zatrutym pola obsiewa,

Na których strachem wiatr nocą ziewa,

I przepowiada niechybną klęskę.

W bicia głuchego dzwonu oparach,

Ślepa na uczuć ludzkich koloryt,

Wpycha się siłą w sumienia nory,

Jak świat prastara ludzka zakała.

Wchodzę w powierzchnię nastroju mrocznego. Oznacza to odreagowywanie zła, a także nadejście dobrego humoru.