Zaznacz stronę

Wczoraj pisany tekst dokończyłem przed chwilą. Okazało się, że wystarczyła jedna linijka, jakaś iskierka zrozumienia samego siebie. A tyle się napociłem, żeby coś wymyślić. Teraz powinienem zabrać się do modelowania kolejnych szkiców. Jest ich kilka, ostatnio więcej zaczynałem, niż kończyłem.

Ten, który doczekał się pointy jest 120 tekstem w tym roku. Oznacza to, że założenia coroczne są wykonane. Będzie jeszcze więcej tekstów, bo jesień nastraja do lirycznego spoglądania na świat. Z takiego rozmarzenia zawsze wykluwa się kilka zgrabnych sformułowań.