Zaznacz stronę

W parku

W ubiegłym miesiącu, właśnie 7 listopada, także jak dzisiaj spacerowałem, a raczej wędrowałem po Parku Repeckim. Niezbyt długo, ale intensywnie, żeby się zmęczyć i spać do rana. Wtedy szurały pod nogami liście, dzisiaj padał śnieg. Drobny i wilgotny, nie powiem, że...