Zaznacz stronę

***

patrzę w sufit i robię rachunek sumienia mam go jeszcze chociaż bardzo okrojony przez wybielacz optyczny duszy mojej no co ja takiego zrobiłem jakieś świństwo ze dwa razy ubawiłem się cudzą krzywdą moją odpłaciłem z nawiązką nikomu nie podstawiłem nogi szkoda mi nogi...