Zaznacz stronę

Nowy, dzisiejszy, taki sobie

Odwiedziny Przyjdzie, drzwi otworzy brutalnie Albo przez okno uchylone, Powiewem napełni sypialnię, Więźniem jego będziesz za moment. A może usiądzie jak motyl, Na ustach kwitnących oddechem, Poczujesz jego subtelny dotyk, Następnie jakąś dziwną niechęć… Niechęć...