Zaznacz stronę

Lepiej, jest lepiej!

Dzisiaj miałem kończyć izolację, ale nic z tego. Choroba trwa. Jest jednak wielki przełom, czuję to, a przede wszystkim widzę na termometrze i pulsoksymetrze. Równolegle, co przecież zrozumiałe, powraca apetyt, poprawia się nastawienie psychiczne. Nie ma co chwalić...