Zaznacz stronę

Koniec weekendu

Rozdmuchując piankę na piwie kończę niedzielę i cały weekend też przecież. Spokojnie? Chyba tak. Jutro same wrócą problemy codzienności, nie muszę ich przywoływać. A niedziela była słoneczna, nawet bardzo. W godzinach przedobiadowych wietrzyłem umysł w Reptach. Ludzi...