Zaznacz stronę

Koniec stycznia

No i mamy koniec pierwszego miesiąca. Styczeń minął, ale niektóre zadania pozostały niezrealizowane. I dobrze, bo nie wszystko naraz da się zrobić, poza tym terminy są dosyć odległe, więc nie przejmując się, piszę i kształtuję kolejne programy. Urodziny świętej...

Sobota

Pisanie idzie dobrze, zadany temat związany z insektami odpowiada mi bardzo. Nie ukrywam, że jeszcze kilka dni temu miałem inne zdanie. Wystarczyło trochę pomyśleć, nieco poczytać, odrobinę zastanowić się. Sobota okazała się bardzo twórcza. Seria sobotnich telefonów,...

W rocznicę śmierci

Dzisiaj jest rocznica śmierci Jana Skrzeka. W 2015 roku napisałem taki tekst: Śmierć bluesmana Szła do nieba dusza bluesa śląskiej ziemi. Z węgla nuty czarowała jak alchemik. Szła na szychtę z górnikami – Teraz nawet węgiel zamilkł! Śmierć zabrała duszę bluesa...

Chłód

Czwartek okazał się być dniem chłodnym. Wcale nie z powodu niskiej temperatury za oknem. Trochę mrozu było, ale niewiele. Jakieś -1°C. Już na ranem (a wstałem bardzo wcześnie) poczułem, że nie jest w domu normalnie. Pod względem ciepłoty oczywiście, bo przedmioty...

Pomyślane

Życie wcale nie jest ciężkie, to my jesteśmy słabi!