Zaznacz stronę

Pójdę spać za jakiś dłuższy moment. Zmęczenie… ech! Takie sobie lekkie. Kiedy człowiek pracuje, to zawsze pewna część utraconej energii powoduje obciążenie powiek.

Sens snu… odpoczynek, tak! To jest podstawowy cel zapadania w stan oderwania od realiów otaczających mnie. Zwykle jednak zaśnięcie staje się równocześnie wejściem do ogrodu tajemnic podświadomości.

Sen jest rozkosznym przeniesieniem się w nicość, zrobieniem kroku w odrętwienie, a równocześnie licząc, że z tego stanu wyjdzie się mniej drętwy niż dzień wcześniej.